Największe żaglowce w Gdyni [9.4.2009]
Regaty The Tall Ships’ Races nadpływają… Już w lipcu będziemy mogli podziwiać w Gdyni najpiękniejsze żaglowce. Rozpoczynamy prezentację tych największych – klasy A. Dzisiaj…
Alexander von Humboldt
Niemiecki trzymasztowy bark Alexander von Humboldt, nazywany przez załogę pieszczotliwie Alex, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych żaglowców świata. Powodem są oczywiście zielone żagle i kadłub w tym samy kolorze (zieleń to kolor miasta Brema, portu macierzystego żaglowca). Mimo, że jednostka powstała ponad sto lat temu, w 1906 roku, dopiero od dwudziestu pływa pod żaglami. Zbudowany został jako latarniowiec i tę funkcję pełnił, głównie na Bałtyku, przez kilkadziesiąt lat. W 1945 roku, pod nazwą Kiel, zajął stałą pozycję u wejścia do Kanału Kilońskiego. W 1957 roku został przypadkowo staranowany przez szwedzki statek i zatonął. Dwa lata później wydobyto go i wyremontowano. Gdy w 1967 roku jego zadania przejęła stała latarnia morska, jako latarniowiec rezerwowy pływał głównie po Morzu Północnym.
W 1986 roku wycofana ze służby jednostka została zakupiona przez niemieckie stowarzyszenie Sail Training Association Germany, zajmujące się morskim wychowaniem młodzieży. Jego przemiana w trzymasztowy bark stała się faktem dzięki naszemu słynnemu projektantowi inż. Zygmuntowi Choreniowi. 30 maja 1988 r. żaglowcowi nadano imię niemieckiego przyrodnika Aleksandra von Humboldta. Od tamtej pory chętnie zapraszany jest do udziału w zlotach żaglowców i regatach. W 1992 po raz pierwszy przepłynął Atlantyk, a w 1998 r. odbył rejs do Ameryki Południowej dla uczczenia swojego patrona. Tegoroczna wizyta w Gdyni będzie drugą w historii tej jednostki, można ją było podziwiać w tym mieście w lipcu 2003 roku podczas Cutty Sark Tall Ships' Races. Uczestniczył także w The Tall Ships' Races 2007 w Szczecinie. Na trzech masztach Alexa rozpiętych jest 25 żagli, ich całkowita powierzchnia to 1010 m². Długość 62 m, szerokość 8,2 m, zanurzenie 4,9 m. Załoga liczy 64 osoby. |