Raporty produkcji w stoczniach polskich:

2006

2005


        
 



Nasze MORZE”

nr 10/2009 od 15 października w sprzedaży w salonach EMPiK, Ruch, Inmedio, Kolporter, sieci sprzedaży Garmond Press i Franpress

W numerze m.in.:

Stocznie znów na sprzedaż
Wydarzenia.
Do ponownej próby sprzedaży majątku obu stoczni dojdzie. Polska uzyskała na to zgodę Komisji Europejskiej. A Agencja Rozwoju Przemysłu, organ nadzorujący transakcję, zatwierdziła zmieniony plan sprzedaży składników majątku zakładów w Gdyni i Szczecinie i rozpoczęcie ponownego przetargu. Odbędzie się on, jak poprzednio, na zasadzie aukcji internetowej, w której zadecyduje cena zaproponowana przez kupujących. 

Tu jeszcze będą powstawać statki
Wydarzenia.
- Problem, według mnie, leżał w totalnym zadłużeniu stoczni. Od kilku lat było to ponad miliard złotych. (…) Jeżeli ktoś chce kupić stocznię z tak gigantycznym długiem, liczy na to, że stocznia jako zakład państwowy, będzie potraktowana przez sprzedającego w sposób elastyczny, ulgowy. Że coś się z tym długiem zrobi. A tego czegoś już się zrobić nie dało, ponieważ Unia Europejska rozpoczęła procedury dotyczące pomocy publicznej – mówi Piotr Paszkowski, były członek rady nadzorczej Stoczni Gdynia. 

Po co komu Gawron?
Wydarzenia.
Wodowanie Gawrona, a właściwie jedynie jego wyposażonego kadłuba, odbyło się 16 września o godz. 10. Bez fajerwerków, choć mocno podkreślano, że jest to pierwsze tego rodzaju wydarzenie w polskiej flocie od 15 lat. Były okolicznościowe przemówienia, kilkudziesięciu gości. Nie było ministra obrony narodowej i dowódcy Marynarki Wojennej. Usłyszeliśmy ryk syren okrętowych i... było po wszystkim. 

Gotowi do kłótni
Wydarzenia.
- Jeśli pan oczekuje, że powiemy, iż powinniśmy mieć tyle i tyle jednostek, takiego to a takiego typu, to pan od nas tego nie usłyszy. To w ogóle jest nieporozumienie, jeśli ktoś do tego tak podchodzi. My tylko chcemy przekazać czytelnikom, że naszym zdaniem dzisiejsza MW ma inne potrzeby niż miała, powiedzmy, na początku lat dziewięćdziesiątych. Tymczasem wydaje się, że koncepcje lansowane przez dowództwo MW zupełnie to pomijają… - rozmowa z kmdr. por. Tomaszem Przybylskim i kmdr. por. Robertem Władzikowskim o przyszłości Marynarki Wojennej. 

Ryzykowne rejsy?
Wydarzenia.
Jedna osoba zaginiona, kilkudziesięciu wystraszonych wędkarzy, zatopiony 9-metrowy kuter, a drugi wyciągnięty na slip. Tak w skrócie można podsumować ostatnie wypadki na morzu, do jakich doszło w okolicach Darłowa i Ustki. Sprawa jest na tyle poważna, że każdym z wypadków zajmie się Izba Morska, a urzędnicy z urzędów morskich będą baczniej przyglądali się wyposażeniu ratowniczemu jachtów motorowych komercyjnie wypływających na pełnomorskie połowy wędkarskie. 

Otwarty Zalew zamknięty
Wydarzenia.
Na początku był entuzjazm. Niecałe dwa tygodnie po podpisaniu porozumienia w sprawie przywrócenia żeglugi na Zalewnie Wiślanym, granicę polsko-rosyjską w tym miejscu przekroczyło piętnastu żeglarzy na czterech jachtach z Elbląga i Fromborka. Płynęli na zaproszenie klubu żeglarskiego z Kaliningradu. Jak relacjonowała lokalna prasa, odprawa przebiegała szybko i sprawnie. Wydawało się, iż to dobry omen i że dalej będzie już tylko lepiej. 

Najsłodsze morze świata
Wydarzenia.
W naszym kraju jest wiele rezerwatów przyrody. Na lądzie. Obszary morskie nie są w ten sposób chronione. Znana na całym świecie organizacja ekologiczna Greenpeace postanowiła przekonać zarówno szarych obywateli, jak i władze Polski, że warto to zmienić. Przez trzy tygodnie sierpnia (…) prowadziła w dziewięciu miejscowościach nadmorskich (…), akcję na rzecz utworzenia pierwszego morskiego rezerwatu przyrody u stóp słynnego redłowskiego klifu w Gdyni. 

Targi popłynęły
Wydarzenia.
Może to wina kryzysu, a może wyczerpuje się formuła imprezy (…), faktem jest jednak, że targi Polyacht nie budzą już emocji i dużego zainteresowania. W poprzednich latach impreza odbywała się na rozpoczęcie sezonu żeglarskiego. Organizatorzy tegoroczny jesienny termin targów tłumaczyli „życzeniem branży”. Twierdzili także, iż to „idealny termin do podsumowania sezonu”. Niestety, żadne z tych zapowiedzi nie przełożyły się na zainteresowanie i atrakcyjność targów. 

Ostrzega się inwestorów…
Wydarzenia.
Delta Nigru, najważniejszy z ekonomicznego punktu widzenia obszar Nigerii, od lat jest obszarem krwawych walk rozmaitych lokalnych grup zbrojnych z siłami federalnymi. Ruch oporu, którego najnowszą formą jest Ruch na Rzecz Emancypacji Delty Nigru (Movement for the Emancipation of the Niger Delta Equatorial, MEND) nie tylko skutecznie atakuje instalacje produkcyjne i przesyłowe zagranicznych koncernów energetycznych (…), ale również skutecznie opiera się regularnej armii rządowej (…). 

Nawet trochę wiało
Zlot żaglowców.
Dzisiaj wspomnień z The Tall Ships’ Races 2009 – załogi Fryderyka Chopina część druga i ostatnia… 




Starego rejs do historii
Morskie wyprawy.
Jacht przystrojony flagami prezentuje się wspaniale. Żegna nas wiceprezydent miasta Elżbieta Masojć, żeglarze, rybacy i marynarze, mieszkańcy miasta, rodziny, przyjaciele, dziennikarze, radio, telewizja… Naszym celem jest Reykjavik, gdzie mamy zamocować tablicę upamiętniającą rejs Witezia II, wykonaną w brązie przez szczecińskiego plastyka Zdzisława Sobierajskiego. 

Sorry, we must kill you
Terroryzm na morzu.
- Ostatnie życzenie… Chcesz zapalić, czy napisać list do żony? - zapytał herszt. Kotiuk uświadomił sobie, że musi rozmawiać, jeśli chce żyć.
- Ani jedno, ani drugie - odparł klęcząc przed wymierzoną w siebie bronią. - Nie zabijesz mnie. Jesteś piratem, nie mordercą...
- Chyba będę musiał zasłonić swoją twarz ręką, żeby twoja krew mnie nie opryskała - odparł pirat przeładowując. 

Bez doświadczenia
Morskie procesy.
Przechył budzi śpiącego po nocnej wachcie, II oficera Zbigniewa Rządkowskiego. W jego kabinie spadają ze stołu rozmaite przedmioty, z półki lecą książki. II oficer zrywa się z koi, wygląda przez bulaj znajdujący się na forszocie. Widzi, że ładunek drewna się przesunął. Błyskawicznie ubiera się, zakłada ciepłe spodnie i sweter, wybiega z kabiny. - Nie rozchodźcie się, poczekajcie! - krzyczy do kolegów na korytarzu. - Idę na mostek, zobaczę, co się dzieje. 

Twierdza pasjonatów
Morskie zabytki.
Świna to główne ujście Odry do Morza Bałtyckiego. Dlatego też od zawsze miała wielkie znaczenie militarne. Pierwsze fortyfikacje z prawdziwego zdarzenia zaczęto tu wznosić w XVII wieku. Jednak dopiero, kiedy ujście Świny znalazło się w granicach Prus, prace nabrały rozmachu. Impulsem do tego była blokada świnoujskiego portu przez duńską fregatę w 1848 roku. Aby uniknąć w przyszłości podobnych, przykrych niespodzianek, Prusacy postanowili wznieść potężne fortyfikacje. 

Z gitarą na ryby
Ludzie morza.
- pewnego razu, kiedy odłożyłem gitarę i otworzyłem drzwi, patrzę, a tu czterech członków załogi siedzi pod moją kabiną na podłodze i popija kawę. Pytam, czemu tak siedzicie? - Słuchamy jak grasz - odpowiedzieli. To zaprosiłem ich do środka. Okazało się, że nie tylko ja tęsknię, ale także inni, że nie różnimy się od siebie tak mocno, jak mi się wydawało na początku – mówi Jerzy Porębski, najsłynniejszy polski szantyman. 

Bogactwo królowej
Promy świata.
Stocznia Rauma grupy STX Europe / STX Finland Cruise Oy (dawniej Aker Yards ASA / Aker Finnyards) przekazała do eksploatacji 16 kwietnia 2009 roku, estońskiemu operatorowi Tallink, prom pasażersko-samochodowy Baltic Queen (numer budowy 1365). Statek, o wartości ok. 180 mln euro (ok. 233,35 mln USD), dał stoczni 1700 osobolat roboczych. 

Latarnia morska Krynica Morska
Morskie latarnie.
Wieżę latarni wzniesiono w 1895 roku, 300 m na wschód od miejscowości Kahlberg, na wysokiej, 29 m, zalesionej wydmie. Wybudowano ją w celu wypełnienia luki nawigacyjnej (brak widoczności świateł nawigacyjnych), jaka istniała pomiędzy zasięgami świateł latarni na Helu i w Piławie, co utrudniało orientację statkom znajdującym się w centralnej części Zatoki Gdańskiej.

Inteligenta piekło udręczeń
Wspomnienie „Morza”.
Dziesiątki zagród chłopskich niczem domki z kart, zostały dosłownie zniesione bez śladu istnienia. Olbrzymie połacie urodzajnych pól naniesione w jednem miejscu mułem rzecznym, w innem szutrem, a jeszcze w innem wody zmyły urodzajną glebę, odsłaniając jałowiznę. Na przestrzeni 60 km. dług., 10-20 kk. szerokości utworzyło się olbrzymie jezioro. (…)
W jednym tylko miejscu, pod wsią Wietrzychowice, wyrzucił Dunajec kilkaset sztuk bydła, koni, owiec, świń, przyniesionych hen aż z gór. (...) – fragmenty archiwalnych artykułów z miesięcznika „Morze”. 

Podarunek bohatera
Morskie skarby.
Granatowa, gruba, sprawia wrażenie ciepłej i solidnej. Aż chciałoby się w nią ubrać. Pewnie też dobrze służyła komandorowi podporucznikowi Zbigniewowi Węglarzowi. Gdyby było inaczej nie przekazałby jej do Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. W jego losach, jak w soczewce odbijają się dzieje Polskiej Marynarki Wojennej. Jak głosi dołączona do kurtki pożółkła metka, komandor podarował ją Muzeum Marynarki Wojennej 10 września 1976 roku. 

304 nad Niemcami
Pocztówka z morza.
„Lecieliśmy na Hamburg, gdy znaleźliśmy się w strefie bardzo złej pogody. Burza magnetyczna unieruchomiła nasz aparat radiowy. Później nasz prawy silnik przestał pracować. Podjęliśmy decyzję, aby zrzucić bomby na cel znajdujący się w pobliżu, poczem wracać do bazy. Gdy przelatywaliśmy przez chmury, samolot zaczął obmarzać, co spowodowało gwałtowną utratę wysokości, a kiedy opuściliśmy górną warstwę chmur, pod nami znajdowała się następna. Zdałem sobie sprawę, że nie zdołamy dolecieć do Anglii i kazałem załodze przygotować się do wodowania.” 

Zdarzyło się w polskiej gospodarce morskiej
Archiwum morza.
1 października 1939 r. niszczyciele Błyskawica, Burza i Grom skierowano do remontu (dla poprawienia stateczności), a 22 inne wyszły na patrol na wody irlandzkie. Wilk w połowie października rozpoczął remont w Dundee. Orzeł po bezskutecznym oszukiwaniu niemieckich statków opuścił 11 października Bałtyk i 14 dotarł do W. Brytanii. W tekście też inne ważne daty sprzed lat. 

Przeciw Moskalom
Morze tajemnic.
Rosja rosła w siłę u boku Polski po cichu, powoli, ale nieubłaganie. Gdyby ktoś, jeszcze w czasach Jagiellonów, powiedział, że niebawem zagrozi istnieniu I Rzeczypospolitej, że zajmie jej miejsce na mapie Europy Środkowej, uznano by go prawdopodobnie za niepoczytalnego. A jednak! Po upadku Konstantynopola w 1453 roku Moskwa ogłosiła się spadkobierczynią Biznacjum i „trzecim Rzymem”, a jej władcy przyjęli tytuł cara. 

Rozumem, panowie, rozumem…
Morze opowiadań.
Magazynier na tamtym statku, a właściwie „Pan Magazynier”, był to człowiek potężnej postury, noszący z godnością „pierś marynarza”, jak zwykło się określać wydatny brzuch, z najwyższym trudem opinany przez roboczy kombinezon. (…) Opis wszystkich jego przygód i przeżyć wypełniłby sporą biblioteczkę, ale – może ze szkodą dla literatury przygodowo-fantastycznej – Pan Magazynier pisane słowo miał w większości w pogardzie. – kolejna opowieść Andrzeja Perepczko.

Białe noce
Tajemnice natury.
Pływając wzdłuż fiordowych wybrzeży Norwegii zastanawiałem się, dlaczego latem noce są tutaj krótkie i jasne, i wszystko wokół statku widać jak na dłoni, a dalej na północ Słońce w ogóle nie zachodzi, podczas gdy w tropiku, gdzie pływałem wcześniej, noce trwają tyle, co dni i panują podczas nich kompletne ciemności? Dlaczego tu Słońce wschodzi i zachodzi ukośnie, a tam pionowo? Przyczyna leży w tym, że Ziemia jest kulą, a jej oś obrotu jest ustawiona ukośnie do płaszczyzny ekliptyki.

Od jezuity do admirała
Morze książek.
Anonsujemy i polecamy: „Michała Boyma opisanie świata” w wyborze, tłumaczeniu i opracowaniu Edwarda Kajdańskiego; Jerzego Drzemczewskiego „Na śródziemnomorskim szlaku 1924-2008”; Zdzisława Kolarskiego „Szlak wodny Berlin-Szczecin-Bałtyk. Przewodnik dla żeglarzy i turystów”; Jerzego Borowskiego „Ze śmiechem wśród fal”; publikację pod redakcją naukową Tomasza Szubrychta „Wykorzystanie i transformacja sił Marynarki Wojennej Rzeczypospolitej Polskiej w świetle wyzwań przyszłości”; Igora Witkowskiego „U-Booty. Historia niemieckich okrętów podwodnych”; „Erich Raeder. Grossadmiral III Rzeszy”, autorstwa Keith W. Bird’a; pracę Piotra Derdeja „Westerplatte-Oksywie-Hel 1939” i książkę Józefa Wiesława Dyskanta „Zatoka Świeża 1463”. 

Zaprzyjaźnić się z foką
Morze filmów.
Niedawno powstał film ukazujący kulisy pracy naukowców w Stacji Morskiej na Półwyspie Helskim - „Nauczanie początkowe w helskim fokarium” - film dokumentalno-przyrodniczy, według scenariusza i w reżyserii Marcina Bortkiewicza. Opowiada o Mikołaju Zybale, studencie oceanografii, który zgłasza się do Stacji Morskiej na staż. Pod okiem szefa - profesora Krzysztofa Skóry, zajmuje się fokami….

Rodzaje sankcji na przykładzie orzeczeń izb morskich (3)
Morze prawa.
Około godz. 08.23 kierownik łodzi rybackiej KOŁ-112, będąc zajęty wybieraniem sznurów z hakami, zaobserwował w odległości około 8 kabli, kuter KOŁ-36, idący pod kątem około 10° w prawo od linii wystawionych sznurów. Zaobserwował także jego zielone światło (z prawej burty) i światło białe. Gdy kuter zbliżył się na odległość około 2 kabli (czyli ok. 370 m), kierownik łodzi zaczął wywoływać jego załogę za pośrednictwem UKF, na kanale 10, prosząc o zmianę kursu w lewo tak, aby nie przechodził zbyt blisko łodzi. Odpowiedzi z kutra nie było,,,,

  Wydawnictwo        Magazyn        Archiwum        Prenumerata        Reklama        Strefa bonus         Kontakt
Copyright "Okrętownictwo i Żegluga" Sp. z o.o. 2007. All rights Reserved.